majdan - hyde park TraktoraTo miejsce, gdzie możesz napisać wszystko. Najciekawsze teksty idą do druku. |
Konstytucja. Info START ! Projekt zainicjowany przez Sebastiana Meitza - zróbmy coś z wiedzą na temat Konstytucji i tówrczym rozwinięciem tego pytania przez Aleksandra Z. Zioło oraz pomocą Andrzeja Kozickiego, Justyny Kopczyńskiej, - wsparty przez Przyjaciół Sebastiana i Aleksandra. Całość w ramach projektu edukacyjnego Warsztatów Analiz Socjologicznych. Zapraszamy!!! www.konstytucja.info
Aleksander Z. Zioło2008-11-12 00:57:27
Będzie o sporcie, a nawet o realizowanej budowie w szczerym polu...wystarczy zobaczyć http://www.youtube.com/watch?v=xEjSpOL4sJc
aleksander z. zioło2008-10-05 14:16:27
ała, skaleczyłam się i mam nadzieję, że świat nie przejdzie koło tego obojętnie!
ZuzzA2008-08-01 07:58:25
Dopiero mnie doszły wieści, że umieściliście moje zażalenie. zdążyłam o nim zapomnieć a tu nagle taka nowina! zatem czekam na to tworcze zadowolenie mnie i moze kilku innych osób :)
Terenia- Beatus Vir2008-06-06 17:28:13
Teresko umiłowana, uwielbiam przyjmować zażalenia i naprawiać swoje karygodne błędy. niestety podążanie za podanym wzorcem jawi mi się zawsze jakoś mało twórczym, więc oczywiście wymyślę coś innego. ale powinnaś być zadowolona.
Naczelo2008-04-21 12:58:00
Chciałam złożyć zażalenie.W ostatnim tekście Marty Czemarmazowicz "Ibero sacro&amigos nachlanos" ucięto z jej oryginalnego tekstu słowa "a wręcz się".Było to moje ulubione zdanie tego artykułu.Proszę o powtórne wydanie pisma, tak, by znalazło się w nim pełne zdanie: "Kupowaliśmy wtedy winko za 40 centasków+ małże w sosie własnym i we własnej osobie a potem dla szyku, lansu oraz szpanu konsumowaliśmy je a wręcz się w coraz to bardziej wyszukanych miejscach, na przykład u wrót katedry albro w hrabiowskich lożach trybuny honorowej." Pozdrawiam :)
Tereska Gręziak, IHS UW, AMFC, uczestniczka2008-04-18 19:53:40
Panie Kolego, nie-katoliku! :) Dopiero teraz miałem przyjemnośc dowiedziec się, że Pan odpisałeś - z PDFa z Traktorem :) Bardzo dziękuję za aż tyle postów! Postaram się na nie odpisac, a gdybym zapomniał w ferworze różnych rzeczy - proszę o przypomnienie na maila (jest na blogu), albo o komentarz na blogu (zresztą już raz sprawę na blogu skomentowałem:)) Ukłony
Maciej Gnyszka2008-04-16 23:30:37
post nr 4. skoro dłuższe wypowiedzi nie wchodzą: Kato-lans: miałem na myśli częsty wśród katolików ton wyższości poznawczej. Kościół wszak (idę za "Fides et Ratio") jest w posiadaniu prawdy, przynajmniej częściowej, i posiada jej coraz więcej w ramach rozwoju w czasie. Nie dziwi mnie więc ta pewność katolików, że WIEDZĄ o bardzo wielu sprawach bardzo wiele. Często jednak mam niesmak, gdy tylko wyczuję taki ton wypowiedzi. A w blogu Kolegi wyczułem. Dla mnie to kato-lans właśnie. Moja prywatna uwaga, oby Kolega ją rozważył, będzie mi miło, bo z przekonaniem ją prezentuję. Zresztą, dywagacje różnego typu CZĘSTO bardzo odciągają (mam nadzieję, że nie Kolegę)od sprawy naczelnej: czynienia dobra i okazywania bliźnim miłości. Przykład: ironia w mówieniu o konkretnych politykach. Czy to nie bliźni? czy to tylko chodzące funkcje państwowe? a może katolik aż takiej ostrożności i wrażliwości w wypowiedziach prezentować nie musi? Wiem, jestem w sytuacji łatwiejszej: moje intuicje moralne nie każą mi od siebie aż tyle wymagać. Ale od katolików chyba mogę, jeśli mam poważnie traktować ich i ich deklaracje:) A to, że Kolegę ponosi rozumiem jak mało kto, żeby była jasność :)
nie-katolik, nie-teista2008-04-09 20:47:48
post nr 2. skoro dłuższe wypowiedzi nie wchodzą:Oczywiście wierzę, że w realu mogę liczyć na pomoc, życzliwość i kulturę ze strony Kolegi, a w każdym razie na jakiś typ delikatności, właściwej dla człowieka, który stara się być dobry dziś, lepszy jutro. Po przeczytaniu Jego odpowiedzi nie mam wątpliwości, mówiąc oczywiście z pozycji WIARY a nie wiedzy (skąd mam mieć niby pewność, czy to nie spryt) i tym samym instytucję wiary we własnych oczach nieco ratuję :)
nie-katolik, nie-teista2008-04-09 20:38:44
prawo jazdy na traktor - jakby kogo interesowalo
kitowski2008-04-08 00:53:09
Oooo! Odpowiedź się pojawiła. Dziękuję Dobremu Człeku za powiadomienie mię o tym. Już odpowiadam, dziękując tym samym Autorowi posta, za zajęcie się sprawą. Odpowiem w punktach, dla porządku. 1/ blog wcale najlepszy nie jest, co zresztą zaznaczyłem ":)" w pierwszym pościku. Toż to sprawa dyskusyjna - jasne. 2/ Szkoda, że czytało się go przykro. Martwi mnie to, proszę Kolegi. 3/ Wydaje mi się, że poboczną sprawą jest to, skąd wypływa to, co piszę. Ważniejsza jest moim zdaniem treśc, która może byc przedmiotem dyskusji. Zapewniam równocześnie, że nadzór rachunkowo-sumieniowy i spowiedniczy nad przejawami pychy stale prowadzę. To, że na blogu ujawniac się może - jasne. Od tego między innymi są Czytelnicy, by zwrócic na nią uwagę. 4/ Prawdopodobnie nie znamy się z realu więc ciężko Koledze mnie wyczuc po samych tylko postach, stąd domyślam się że każda teoria na mój temat jawi się jako równo prawdopodobna. 5/ Co do tonu - rzeczywiście niekiedy mnie ponosi i przyznam, że czasami rzeczywiście przydałaby się jego zmiana. Natomiast skąd on się bierze - ależ proszę Kolegi, jedną z rzeczy po której płaczę, a którą wyrugowano z życia intelektualnego to polemiki pełne szwungu. Teraz polemika wygląda tak, że wygłasza się nieoczywistą tezę tonem oczywistości a resztę nadrabia ubraniem. Proszę poczytac Chestertona, trochę polemik międzywojennych - wyda się zrozumiałe to, co mam na myśli. 6/ Wtręty o mało subtelnych umysłach są rzeczywiście merytorycznie zbędne i byc może niepotrzebne. 7/ Czy mój umysł jest subtelny? To niechaj już Kolega ocenia (choc nie wiem, czy analiza bloga to najlepsza metoda :)) 8/ Domyślam się, że nie prowadzi Kolega szpiegostwa mojej skrzynki pocztowej i nie wie jakie listy do mnie nadchodzą oraz nie prowadzi Kolega obserwacji 24h/dobę moich działań, stąd ta uwaga, żebym się lepiej zajął ewangelizacją, niż kato-lansem (cokolwiek to zn
Maciej Gnyszka2008-04-07 11:47:21
a moj blog jest najlepszy :) http://maciejgnyszka.blogspot.com
MaciejGnyszka2008-03-27 21:05:48
a zatem kara, Niuniu uczona w Piśmie? niebywałe. ale jak tonący piersi, chwytam się jeszcze tego, iż owe prorockie złorzeczenia, coś je pocytowała, pochodzą, jak sądzę, z tego samego niekanonicznego zestawu, z którego korzystał brat Maynard odczytując instrukcję do Holy Grenade. co do mlekotrysków i stalowych klat - cóż, musimy się jakoś nimi dzielić. nie są przecież niczyją jednostkową własnośią, jak owo Andżejowe słońce i Kartezjusz.
Naczel2008-03-18 22:45:16
eee, wypowiedzi Andrzeja Mariusza to ja nie rozumieee... piszom co chcom, to majdan jest
maniek2008-03-18 11:53:50
moja odpowiedź na moje własne pytanie: "po co mężczyznom sutki??? po co one im???" brzmi następująco: oto w świecie pojawia się możliwa do uświadomienia, teleologicznie i pedagogicznie uzasadniona modalność. Bóg chce przez istnienie męskich sutków powiedzieć światu: "może was spotkać stosowna kara za zniewieściecie. Kara to sprytna, a Jam gniewliwy - miejcie, co chcieliście". Jest to argument zarówno z autorytetu (przecie napisano) jak też z irytacji (typowo kobiecej: i chcę i nie chcę takiej kary dla mężczyzn, bo fajnie się pośmiać, ale też cniłoby mi się za klatą jak ze stali). Dziękuję Naczelowi za inspiracje do stosownych poszukiwań.
niunia reasumując2008-03-16 21:39:12
a tak w ogóle to zastanówcie się i nawróćcie! napisano bowiem: "Piersiami ukażę męża, który klatę depilował będzie. Lepiej mu uciąć i odrzucić od siebie rękę, co oręż wosku szykuje niż brzemię piersi dźwigać. I po wszystkich ziemiach rozlegnie się płacz i zgrzytanie zębów Wśród letnich w męskości rozlegać się będzie. Przyjdzie pomór i zaraza, i powodzie wszelkie. Góry spadną ze swych wyżyn i sępy przylecą. Lud ten wiele wycierpi. A biada w owym czasie brzemiennym i karmiącym! Wyrocznia Pana."
niunia raz jeszcze2008-03-16 21:18:06
Niuniu przekochana, interpretacja twoja przepełniona fachowym dyskursem sprawia, że chyba byłbym durniem, gdybym starał się ją zwalczyć, więc podejmuję zaproponowaną przez cię, wiele bardziej frapującą zagadkę natury. wydaje się to jednak proste, faceci też chcą dawać mleko (w kontekście tendencji opisanej w TK nr 17, szczególnie we wstępniaku). właśnie po to. ewolucja nie osiągnęła jeszcze tego ideału, ale wciąż mamy nadzieję, że z naszych wypukłości tryśnie wreszcie życiodajne UHT 3%.
Naczel2008-03-15 11:49:28
Z sieci salonów "Empik" do końca maja znikną pisma erotyczne. Firma usprawiedliwia decyzję słabymi wynikami sprzedaży. Wydawcy prasy erotycznej są zdziwieni. Przedstawiciele firmy tłumaczą, że sprzedaż tytułów "tylko dla dorosłych" stanowi tylko około 1 proc. dochodów firmy ze sprzedaży prasy i nie opłaca się wystawiać ich na półkach. Ich miejsce zajmą pisma z kategorii lifestylowych, kobiecych, wnętrzarskich czy komputerowych. "Świerszczyków" już od roku nie kupimy w nowo otwieranych salonach sieci. Ze wszystkich Empików mają zniknąć do końca maja. Zmiany nie obejmą tytułów z pogranicza erotyki, jak "CKM" czy "Playboy". za: Gazeta.pl
Anna Werenc2008-03-13 22:15:37
MyNeeed.pl to internetowy bazar, na którym handluje się zleceniami pracy. Jedni mogą zamieszczać oferty z prezentacją swojej usługi, drudzy zaś mają możliwość ogłoszenia się z komunikatem poszukiwania wykonawcy określonego zadania
Anna Werenc2008-03-13 16:10:32
Helsińska Fundacja Praw Człowieka zaapelowała do premiera Donalda Tuska o podjęcie działań zmierzających do ratyfikacji Konwencji o Prawach Osób Żyjących z Niepełnosprawnością. Jak podkreślono w liście skierowanym do szefa rządu, Polska mimo podpisania Konwencji nie znalazła się dotychczas w gronie państw, które ją ratyfikowały, ani też w grupie sygnatariuszy Protokołu Dodatkowego. Konwencja ma przyczynić się do rozwiązania problemów osób z niepełnosprawnością. Poprawa ich sytuacji ma nastąpić m.in. poprzez ochronę prawną, eliminację praktyk dyskryminacyjnych oraz zachęcanie sektora prywatnego do podejmowania inicjatyw wobec nich. Zobowiązuje ona ponadto państwa - sygnatariuszy do zapewnienia osobom z niepełnosprawnością - bez dodatkowych kosztów i opóźnień - dostępu do przeznaczonych dla ogółu społeczeństwa informacji, w odpowiedniej dla nich technologii i formacie. Konwencja została przyjęta rezolucją Zgromadzenia Ogólnego Organizacji Narodów Zjednoczonych 13 grudnia 2006 r. Polska podpisała ją 30 marca 2007 r. Według danych ONZ na świecie żyje 650 mln osób z niepełnosprawnością. Szacuje się, że w Polsce jest ich ok. 5 mln. We wrześniu ub.r. przedstawiciel Biura Pełnomocnika Rządu do Spraw Osób Niepełnosprawnych zapowiadał, że Polska ratyfikuje Konwencję, ale zanim to nastąpi trzeba będzie wykonać prace przygotowawcze m. in. opracować ustawę, która określi skutki finansowe, gospodarcze i społeczno - polityczne.
Anna Werenc2008-03-12 17:38:42
pomyłka przyczyny ze skutkiem, mości Hejko! to nie otwarcie ust wywołane jest pragnieniem ich pomalowania. rozdziawienie kobiece powstaje w wyniku wstrząsającego całą egzystencją zadziwienia. nie pozostaje wtedy nic innego, jak owe rozdziawienie podsumować/zatuszować(?) kilkoma maźnięciami szminką.
Naczel2008-03-05 12:00:22
bla bla bla
2008-02-26 22:45:49
i wyskoczy jak tu napiszę? tak w sieci wyskoczy? na druk nie liczę, ale chociaż tu...
stefanka2008-01-12 12:52:19
to najlepszy komentarz
ja2007-11-14 01:03:27
Cześć. Czy jako wsparcie niemego festiwalu nie będziecie głusi na muzykę Czerwie?
management@czerwie.pl2008-11-09 17:06:06
Bam!
Mechanik2008-10-02 00:25:37
O, szczęśliwy Wirze, fakt - publiknięcie twego zażalenia wymyślne wielce nie było - choć, jak widać, zaskoczyło - więc zapewniam, że osławione "a wręcz się" rozbłyśnie jeszcze w mszcząc się krwawo za bezczelne go wyciachanie.
El Nacz2008-06-10 00:44:43
Dzicy to czy nie Dzicy. Ot Ochota.. ja najbardziej lubię młode wysoce wysmakowane...młode lekarki przemykające drogą ku Akademii - one są dzikie ;), zjawiskowo dzikie ;). Ochoty to Wam jak mniemam nie zabraknie..., zatem życzę Powodzenia ;).
książe frodo2008-05-07 22:57:03
Chciałam złożyć zażalenie.W ostatnim tekście Marty Czemarmazowicz "Ibero sacro&amigos nachlanos" ucięto z jej oryginalnego tekstu słowa "a wręcz się".Było to moje ulubione zdanie tego artykułu.Proszę o powtórne wydanie pisma, tak, by znalazło się w nim pełne zdanie: "Kupowaliśmy wtedy winko za 40 centasków+ małże w sosie własnym i we własnej osobie a potem dla szyku, lansu oraz szpanu konsumowaliśmy je a wręcz się w coraz to bardziej wyszukanych miejscach, na przykład u wrót katedry albro w hrabiowskich lożach trybuny honorowej." Pozdrawiam :)
Tereska Gręziak, IHS UW, AMFC, uczestniczka2008-04-18 19:53:46
O! Zobaczyłem piąty post!:) Ale fajnie. Zapraszam i do maila i do mitingu. Powiem szczerze, że treśc ostatniego posta de facto odpowiada moim myślom :) Ponowne ukłony przesyłam
Maciej Gnyszka2008-04-16 23:31:40
post nr 5. (ostatni) skoro dłuższe wypowiedzi nie wchodzą: w trakcie pisania tego wszystkiego pomyślałem, że jednak chętnie podyskutuję prywatnie i mailowo. Jak się zbiorę- napiszę. Ze swojej strony przepraszam, jeśli moja krytyka była zbyt przykra i zbyt emocjonalna. Dziękuję za odpowiedź i mam cichą nadzieję, że może to wszystko nie było niepotrzebne :)
nie-katolik, nie-teista2008-04-09 20:48:40
post nr 3. skoro dłuższe wypowiedzi nie wchodzą: W sprawie subtelności umysłu i tego, czy jest Kolega taki umysł posiada (nie ma wstydu, np. ja się o to nie posądzam, a i tak odważne próby myślenia podejmuję i dobrze na tym wychodzę): nie wiem, napisałem tylko, że mi Kolegi umysł w świetle bloga subtelnym się nie wydał. To informacja o wrażeniu. Trochę powodów takiego wrażenia wypisałem. Treść treścią, o innych sprawach, WAŻNYCH, Z MORALNOŚCIĄ ZWIĄZANYCH pisałem. Pozwolę sobie na marginesie powiedzieć, że treści od formy totalnie nie oddzielimy, szczególnie w takich przypadkach. Np. słowo "dziwka" jest mocne i tyle. Kontekst je osłabia, ale w poście o Glamour nie tak znowu bardzo.
nie-katolik, nie-teista2008-04-09 20:43:16
post nr 1 skoro dłuższe wypowiedzi nie wchodzą: miło, Kolega odpowiedział w tonie robiącym dobre wrażenie, przynajmniej na mnie. Dziękuję za zaproszenie do dyskusji, traktuję je poważnie, chociaż nie wiem, czy na dłuższą metę warto w taką dyskusję wchodzić, skoro na pewno mamy różne aksjomaty. O aksjomaty chodzi, nie jest to złośliwość!! z człowiekiem religijnym można w wielu punktach jedynie ustalić, że wie, co POWINIEN powiedzieć, i że w to WIERZY, więc to mówi. Co do stałej kontroli pychy objawiającej się w języku tego bloga (wg mnie ponadprzecietnie często) - cieszę się, że jest ona pod kontrolą i życze powodzenia i POSTĘPÓW. Podkreślam, że takie językowe objawienia uważam za mocne przesłanki do wygłoszenia opinii o człowieku. Zapewniam, że język o nas w dużym stopniu świadczy.
nie-katolik, nie-teista2008-04-09 20:37:27
ucięło mi poprzedni wpis! Gwałtu rety! No, nie szkodzi. Proszę Kolegi, reasumując - bardzo dziękuję za wpis, a ze swojej strony zapraszam do komentowania bloga, albo i maila do mnie, co da nam lepszą sposobność do rozmowy, niż tu na Majdanie (gadając tutaj tylko reklamujemy tego przebrzydłego bloga...). Tak, czy siak - łapkę serdecznie ściskam i jest to nie tylko akt woli, ale i szczerego serduszka! Jak to mówią - pozdro szeset!
Maciej Gnyszka http://maciejgnyszka.blogspot.2008-04-07 20:57:56
Do Macieja Gnyszki o jego "najlepszym blogu": Twój blog czytało mi się ponadprzeciętnie przykro. Zastanów się proszę, czy to, co piszesz jest przejawem głębokiej wiary wbrew przeciwnościom naszych zdegenerowanych czasów, czy może efektem mega-pychy i skłonności do mędrkowania. Jest w każdym razie mocną antyreklamą katolicyzmu. Chociaż ton zmień, proszę, bo gorzko się robi. O zmianę poglądów nie proszę, bo to inna sprawa i doskonale potrafię zrozumieć posłuszeństwo Kościołowi, w tym - intelektualne posłuszeństwo, a nawet wielkie przekonanie do treści, które Kościół głosi. To szanuję. Ale Ty lepiej ewangelizuj, a nie uprawiaj kato-lans. Mam wielki szacunek dla tradycji chrześcijańskiej, żeby było jasne. Do Ciebie też, choć to akt WOLI, a nie zespół przyjaznych uczuć. Ale ZASTANÓW SIĘ, po co np. te wszystkie wtręty o mało subtelnych umysłach?? Twój umysł też mi na subtelny nie "zawyglądał". Na pewno mój napisany w nerwach post przyjmiesz z właścią człowiekowi wierzącemu pokorą. A jeśli nie... no cóż...
podobno nie-katolik, czyli pewnie... potępie2008-04-03 19:24:01
Projekt Polska XXI( na razie ujawnili się Rafał Dutkiewicz, Rafał Matyja, Jan Rokita, Kazimierz M. Ujazdowski) 10 marca 2008 r. rozpoczął działalność od ankiety konstytucyjnej, więcej na www.polskaxxi.pl... Niby nic, a jednak...10 marca to rocznica wybuchu powstania w Wandei, a także rocznica utworzenia we Francji Trybunału Rewolucyjnego do walki z kontrrewolucją. Pogłoski, że p. Kazimierz M. Ujazdowski jest frankofilem zatem znajdują niepodważalne uzasadnienie ;).
książe frodo2008-03-27 20:26:52
każdy, chociaż ćwierćinteligent wie, że Kartezjusz znał Kopernika... Tak więc twierdził,że słońce znajduje się na płaszczyźnie połączonej z ekliptyką. Manieczku, i inne Niunie... ten sok z marchwi Wam chyba nie służy!
Andrzej Mariusz2008-03-18 21:58:58
o czym Wy tu w ogóle gadacie? Czyż Kartezjusz nie powiedział, że słońce znajduje się na orbicie...? Myślę, że Wasze sutki ucieszą się na tę wiadomość.
Andrzej Mariusz2008-03-17 20:48:25
moja odpowiedź na moje własne pytanie: "po co mężczyznom sutki??? po co one im???" brzmi następująco: oto w świecie pojawia się możliwa do uświadomienia, teleologicznie i pedagogicznie uzasadniona modalność. Bóg chce przez istnienie męskich sutków powiedzieć światu: "może was spotkać stosowna kara za zniewieściecie. Kara to sprytna, a Jam gniewliwy - miejcie, co chcieliście". Jest to argument zarówno z autorytetu (przecie napisano) jak też z irytacji (typowo kobiecej: i chcę i nie chcę takiej kary dla mężczyzn, bo fajnie się pośmiać, ale też cniłoby mi się za klatą jak ze stali). Dziękuję Naczelowi za inspiracje do stosownych poszukiwań.
niunia reasumując2008-03-16 21:27:01
wypada mi tylko skomentować, bo kłócić się nie mogę, jako nie-mężczyzna: nie rozumiem Was, przecież macie od nas lepiej ze swoim ciałem obojętnym na te wszystkie makabryczne rzeczy, jak na przykład ciążące i obligujące do więziennego stylu życia cysterny pod nosem, a w konsekwencji karmienia - przy kolanach. ech... jak ja Wam zazdroszczę swobody przy bieganiu i skakaniu, braku obawy przed niszczycielską siłą czasu w tym rejonie, ułatwień w trzymaniu dla siebie substancji odżywczych, które i tak my kobiety ograniczamy ze względu na przewlekłe, ultrapokoleniowe problemy z linią, a wreszcie- ogólnego komfortu termicznego latem, gdy jest naprawdę gorąco, a tu nie wszyscy mogą się od pasa w górę rozebrać. Chociaż widzę i pozytywy: a niech Wam będzie, niech zapanuje względna równość co do obciążeń biologicznych i powszechna zgoda na chodzenie latem "toples", skoro i tak wszyscy by mieli w sumie to samo. No i wreszcie coponiektórym mogłabym strzelić z gumki stanikowej za to, co przeżywałam regularnie w czasach swych nastoletnich. Mam też nadzieje, że męskie staniki byłyby do chrzanu, żeby Wam boleśnie klapało. Przepraszam za to morze agresji. Anonimowość wyzwala szczerość ;)
niunia2008-03-16 20:58:23
w sprawie postów Hejki (z 02.02.08) i Naczela (z 05.03.08): Najpierw podsumuję błędną intuicję Naczela: zdziwienie zatuszować szminką??? jak to??? niewyraźny okrąg zdeformowanych grymasem ust wyostrzyć kolorem jak konturem ??? takie tuszowanie??? absurd!!! ale z drugiej strony, Mości Hejka też niesłusznie domniemywa, że to jakieś wyrachowanie, służące samooszukaniu, tworzenie kontrastu estetycznego czy coś. Zresztą, nie o malowaniu ust mowa (niewygodnie jest je nadmiernie rozdziawiać przy operowaniu szminką,uwaga dotyczy z pewnością czynności malowania oczu). przyczyna jest inna, w dodatku zgoła: kiedy skupiamy się intensywnie na oczach, czyli ich walorach aktualnych i planowanych, przestajemy kontrolować pozostałe części ciała, nasz imidż musi na tym ucierpieć. nie ma się co tłumaczyć, że skóra na oczach się naciąga i możemy wtedy lepiej rozprowadzić cień, albo że rzęsy dęba stają i tusz harmonijniej się po nich wówczas rozlewa. nic z tych rzeczy. to tylko banalna nieuwaga, takie estetyczne zapomnienie ogółu na rzecz szczegółu. kwestię powyższą podjęłam i rozstrzygnęłam. teraz proszę o zabranie głosu w sprawie: po co mężczyznom sutki???? no po co one im????
niunia2008-03-15 00:31:38
CYTATY ku pokrzepieniu: "Nie zabrną me twory popod żadne strzechy, Bo wtedy, na szczęście, żadnych strzech nie będzie. /Witkacy/ *** Nie ma rzeczy bardziej niewiarygodnej od rzeczywistości. /Dostojewski/ *** Suma inteligencji na planecie jest stała - niestety populacja rośnie... ***
Anna Werenc2008-03-13 22:12:43
Pałacu Kultury i Nauki wiceprezydent Warszawy Włodzimierz Paszyński oraz minister edukacji narodowej Katarzyna Hall uroczyście otworzyli XXIII Targi Książki Edukacyjnej „Edukacja XXI”. - Na targach można zobaczyć szeroką ofertę wydawnictw. Tutaj obecna jest większość wydawnictw tej branży. Życzę zatem Państwu dobrych i mądrych spotkań z książka oraz wydawcami – powiedział wiceprezydent Włodzimierz Paszyński Wiceprezydent zwiedził targi w towarzystwie minister edukacji Katarzyny Hall oraz prezesa Ars Polona Grzegorza Guzowskiego W PKiN, od 13 do 16 marca, ponad 100 wystawców z całego kraju zaprezentuje literaturę piękną dla dzieci i młodzieży, podręczniki szkolne i akademickie, książki religijne, słowniki, encyklopedie, atlasy, mapy, produkty multimedialne. Imprezie towarzyszyć będzie ponad 70 różnego rodzaju spotkań. Wstęp na targi jest bezpłatny. Wcześniej wiceprezydent Włodzimierz Paszyński uczestniczył, w w dyskusji, która odbyła się w Młodzieżowym Ośrodku Socjoterapii nr 2 przy ul. Zorzy, na temat systemu resocjalizacji w Polsce oraz w Wielkiej Brytanii. Okazją była prezentacja powieści Anne Cassidy „Gdzie jest Jennifer?”. Spotkanie odbyło się w ramach XXIII targów Książki Edukacyjnej. inf Urząd Miasta Warszawa
Anna Werenc2008-03-13 16:00:14
Serdecznie zapraszamy do udzialu w konferencji "Wymiary niepelnosprawnosci - od partnerstwa spolecznego do indywidualnego wsparcia" organizowanej przez Fundacje Universitatis Varsoviensis. Konferencja adresowana jest do wszystkich zainteresowanych integracja spoleczna osob niepelnosprawnych. Celem konferencji jest przedstawienie wiedzy zdobytej w trakcie realizacji projektu oraz nakreslenie nowych obszarow pracy z mlodymi osobami niepelnosprawnymi ruchowo. Konferencja sklada sie z dwoch Modulow. W Module "Partnerstwo" przedstawimy nasze doswiadczenia dotyczace partnerstwa - nowego narzedzia wspolpracy miedzysektorowej w obszarze integracji spolecznej. Zaprezentujemy najciekawsze rezultaty projektu. Bedziemy rowniez omawiac wyzwania, ktore stoja przed projektami spolecznymi na rzecz osob niepelnosprawnych. W Module "Akademickim" poruszymy tematy zwykle pomijane - psychologiczna sytuacje rodziny osoby niepelnosprawnej, kwestie seksualnosci oraz uzaleznien w zyciu osob niepelnosprawnych. Chcemy przez to zwrocic uwage na wazne aspekty zycia spolecznego, bez ktorych trudno mowic o pelnej integracji spolecznej osob niepelnosprawnych. Konferencja odbedzie sie 14 marca 2008 r. w godzinach 10.00-16.00 w Warszawie, w budynku Rondo 1 przy Rondzie ONZ 1. Szczegolowy program i formularz zgloszeniowy w zalaczeniu oraz na stronie www.4integro.pl Formularz zgloszeniowy mozna przesylac na adres konferencja@misarn.pl Zapraszamy serdecznie Zespol Biura Projektu MISARN Bartoszka 1 klatka 7, Warszawa
Anna Werenc2008-03-12 17:37:32
archiwum nie jest na bieżąco uzupełniane. To sprawia, że na usta ciśnie mi się: "Szkoooda!..."
łachmyta2008-03-03 15:21:24
mysle, ze ludzie prawie zawsze powtarzaja puenty opowiedzianych im kawalow, bo to jedyny czas wzglednie wolny od obnazajacych niezrozumienie operacji na sensie tychze. a kobiety maluja sie z otwartymi ustami, zeby po zakonczeniu pracy miec wiekszy kontrast estetyczny miedzy przed i po ja naprawde tak mysle i chcialbym rozpoczac dyskusje na te tematy
hejka2008-02-02 12:49:55
Ten kolorek mi nie odpowiada. Poproszę o spehapowanie, żebym sobie mógł zmienić :P
Mechanik2007-11-14 03:36:43











